Przyzwyczajeni do jednego dyżurnego obrazu Afryki (...) gubimy jej różnorodność. (...)
Lubimy myśleć o tym kontynencie jak o Czarnym Lądzie, sferze ciemności i śmierci,
które dominują nad ludźmi. Ale to nieprawda. Afryka to życie w najpełniejszym
wydaniu. (...) Przesyt i głód, wilgoć i suchość, światło i ciemność, choroba
i zdrowie, radość i smutek, wiara, nadzieja, miłość - wszystko smakuje
tu silniej niż gdziekolwiek indziej.

 

Dariusz Rosiak - "ŻAR"
Nasze podróże

Jak nietrudno się domyśleć, podróżowaliśmy w zasadzie wyłącznie po Afryce. Gdy jeszcze prowadziliśmy własną firmę, raz tylko zaryzykowaliśmy (ze względu na pracę tak właśnie wtedy myśleliśmy) podróż dookoła Europy. Było w zasadzie blisko, komórki wszędzie łapały zasięg i w razie czego mogliśmy szybko wrócić. Przejechaliśmy wtedy Niemcy, Holandię, Belgię, Francję i Włochy, skąd przez Austrię i znowu Niemcy pędem wróciliśmy do… pracy.

Zdarzyło się nam też odwiedzić Egipt i Tunezję, choć to były zwykłe wycieczki z ludźmi z branży w nagrodę od Wielkiego Partnera za wyniki pracy i takie tam... Kilka wyjazdów autokarem do miejsc, które każdy turysta zobaczyć powinien, poza tym drinki z parasolkami przy basenie od rana do... różnie to bywało.

W naszą pierwszą samodzielną podróż wybraliśmy się w 2008 roku do Kenii. Wtedy właśnie postanowiliśmy oswoić tę Afrykę, tak na własny uzytek. Rok później objechaliśmy ponownie południe Kenii, Tanzanię (z krótkim wypadem na Zanzibar), Zambię i Zimbabwe.

W czerwcu 2010 roku wyruszyliśmy w kolejną podróż, tym razem z zamiarem objechania dookoła całego kontynentu. Wystartowaliśmy w Tunisie, skąd wzdłuż wybrzeża pojechaliśmy w kierunku wschodnim, by w Kairze - Inszallach! - skierować się na południe, dojechać do Przylądka Dobrej Nadziei, zawrócić na północ i wreszcie wrócić do stolicy Tunezji od strony zachodniej. No właśnie - Inszallach! Jeśli wystarczy Wam cierpliwości, by przeczytać relację z tej podróży, dowiecie się, dlaczego zawróciliśmy i dlaczego jej zakończenie trzeba będzie na jakiś czas odłożyć.

Krótkie opisy naszych dotychczasowych podróży po Afryce - wszystkich trzech :) - znajdziecie, klikając menu po lewej. Aby Was nie zanudzić, ograniczyliśmy się do minimum, po szczegóły odsyłając do zapisków z podróży oraz komentarzy, poświęconych poszczególnym galeriom zdjęć.